Home » felieton » Miedniewicka zwyczajność. Po prostu

Miedniewicka zwyczajność. Po prostu

Ten artykuł został oryginalnie opublikowany na stronie Dziennika Związkowego

Siedzę przy biurku w maleńkim pokoiku w grubych, solidnych murach XVII-wiecznego klasztoru poreformackiego. Mury są na tyle grube, że telefon komórkowy zgłasza permanentny „brak sieci”, a o internecie można tylko pomarzyć. Nawet radio, pomimo ustawionej anteny, raz po raz szumi w poszukiwaniu utraconej fali. Za oknem chłodny dzień, zapowiadający, że…

Cały artykuł znajdziesz na stronie Dziennika Związkowego