Home » felieton » Żyjąc przy rozstaju dróg

Żyjąc przy rozstaju dróg

Ten artykuł został oryginalnie opublikowany na stronie Dziennika Związkowego

fot.domeckopol/pixabay.com Mija właśnie pięć lat od dnia, w którym po szczęśliwym wylądowaniu na lotnisku O’Hare wyruszyłem w zupełnie nieznany mi świat. Nie miałem wcześniej swoich „american dreams”, przyjąłem jednak postawę, że pójdę wszędzie tam, gdzie mnie poślą. Jak do tej pory udaje mi się realizować ten zamiar. Życie jest wtedy…

Cały artykuł znajdziesz na stronie Dziennika Związkowego