Home » Dziedzic » Franci(Che)k

Franci(Che)k

Ten artykuł został oryginalnie opublikowany na stronie Dziennika Związkowego

Papież przyjechał i odjechał, pozostawiając Amerykę może nie w nabożnym, ale w zachwycie. Trzeba przyznać Franciszkowi, że potrafi wzruszać i chwytać za serca, nie tylko katolików czy szerzej pojętych chrześcijan, ale też ludzi, którym z religią zorganizowaną nie po drodze. Ba, nawet ateiści podnoszą w górę kciuki. Jeździ fiacikiem, całuje…

Cały artykuł znajdziesz na stronie Dziennika Związkowego